Jednym ze zdecydowanych konkurentów Ubera jest amerykańska sieć Lyft. Pod koniec roku informowaliśmy o pakcie, jaki spółka zawarła z chińskim Didi Kuaidi, działającym na terenie Azji Wschodniej GrabTaxi oraz indyjskim Ola Cabs. Teraz Lyft pozyskał znaczne środki od General Motors.

Nowy partner strategiczny, jakim jest GM, przeznaczył 500 milionów dolarów na wsparcie głównego rywala Ubera. Jest to odpowiedź na apel, jaki Lyft wystosował do inwestorów pod koniec ubiegłego roku, w którym spółka zabiegała o pozyskanie środków w wysokości miliarda dolarów. Nie tylko GM uznał zaproszenie Lyfta za godne uwagi. Miliarder z Arabii Saudyjskiej, Książę Al-Walid bin Talal, również zainteresował się amerykańską siecią, inwestując w jej rozwój ponad 100 milionów dolarów. Z kolei inny znany inwestor, Carl Icahn, już w maju 2015 roku dostrzegł potencjał spółki, dokładając swoje 100 milionów dolarów. Jak podaje CNN Money, od rozpoczęcia działalności w 2012 roku, Lyft pozyskał łącznie 2,1 miliarda dolarów.

Umowa z GM nie ogranicza się jedynie do przekazania środków, a jednym z pozostałych celów współpracy ma być stworzenie sieci samochodów automatycznych dostępnych na żądanie. GM ma być również głównym parterem kierowców jeżdżących dla Lyfta. Ci z nich, którzy nie posiadają własnego samochodu będą mogli wynająć pojazd w punktach na terenie całego kraju, zaś dla wszystkich będą dostępne usługi OnStar. Jest to technologia opracowana przez GM, która obejmuje między innymi wbudowany w samochodzie punkt dostępu do Internetu oraz diagnostykę auta podczas jazdy.

Choć w porównaniu do Ubera, którego wartość jest szacowana na 70 miliardów dolarów, środki zgromadzone przez Lyfta są niezbyt pokaźne, spółka agresywnie walczy o swój udział w rynku. GM jako nowy partner strategiczny z pewnością pomoże Lyftowi w realizacji ambitnych zamierzeń.